października 11, 2020

POKOCHAJ BURAKA

POKOCHAJ BURAKA



Popularne warzywo zaskakuje mnie nie tylko swoim wyglądem, kolorem ale i świetnym smakiem oraz wartościami odżywczymi. Późna jesień to doskonały czas na przypomnienie o buraczku w czerwonym kubraczku. W mojej kuchni własnie rozpoczyna swoje królowanie,rozpanoszył się na dobre w postaci sałatek, soków i kiszonek.
 Jest uparty i nie daje o sobie zapomnieć szczególnie gdy sprzątam kuchnię - prawdziwy Król. 

 SKĄD DO NAS PRZYBYŁ 

 Był znany i doceniany już w Starożytności, jego przodkiem był dziki burak morski.W naszym kraju pospolita roślinna uprawna, która przywędrowała do Polski za czasów Władysława Jagiełły.Buraka wówczas podawano na królewskich stołach.

 WARTOŚCI ODŻYWCZE ZAMKNIĘTE W RUBINOWEJ KULI 



 Wzmacnia serce, uspokaja ducha, poprawia krążenie,oczyszcza krew, chroni wątrobę,zbawienny dla pracy jelit...

Azotany - naturalnie występujące w buraku rozszerzają naczynia krwionośne dzięki czemu ciśnienie krwi spada.Ta właściwość jest przydatna dla osób z nadciśnieniem,polecany dla osób przy wzmożonym wysiłku fizycznym (redukuje zakwasy).
Potas- reguluje działanie układu sercowo - naczyniowego, pomocny przy nadmiernym spożyciu soli.
Betanina- silny przeciwutleniacz, który chroni przed nowotworami.
Buraki zawierają w sobie wiele składników mineralnych, które zmniejszają zakwaszenie organizmu- skutkiem zakwaszenia jest zmęczenie i złe samopoczucie.  
Błonnik- błonnik nierozpuszczalny w wodzie działa na nasze jelita jak miotełka- oczyszcza skutecznie nasze jelita.A błonnik rozpuszczalny- hamuje wchłanianie substancji toksycznych, obniża poziom cukru we krwi i jest naturalnym prebiotykiem(pobudzają wzrost lub aktywność korzystnych dla organizmu bakterii obecnych w jelicie grubym).

Bez buraka w kuchni byłoby nudno, gotowany, pieczony, duszony czy  kiszony smakuje obłędnie.
To dar od Matki Natury dla nas .

marca 08, 2020

IVAN CZAJ - KOPORSKY TEA

IVAN CZAJ - KOPORSKY TEA


Co pijamy zwykle rankiem ? Ktoś rozpoczyna dzień filiżanką mocnej kawy, ktoś inny delektuje się naparem z herbaty.
W  Rosji dzień rozpoczynano zaparzeniem ziołowej herbaty IVAN.Jej właściwości dają   naszemu ciału  nową siłę, chronią przed wieloma chorobami, doskonała na bezsenność i zaburzenia nerwowe.

Aby wydobyć z tej rośliny to o najcenniejsze nie wystarczy tylko zebrać i wysuszyć. Liście muszą być poddane procesowi fermentacji. Pod jej wpływem ciemnieją i zaczynają zmieniać swoje właściwości i smak.
Jest wiele rodzajów herbaty Ivan Czaj, a wszystko zależy od sposobu fermentacji.



 Tak jak obiecałam rok temu Wierzbówka Kiprzyca powracam z nowymi doświadczeniami z herbatą z Wierzbówki Kiprzycy zwaną również Ivan Czaj czy też Koporsky Tea.


Zapewne opanowanie procesu przygotowania produkcji herbaty Iwan przychodzi z czasem. Gdy dwa lata temu po raz pierwszy zrobiłam tę magiczną herbatkę, miała inny smak i aromat. Zależy to od wielu czynników...od miejsca  w którym rośnie wierzbówka, czasu zbioru oraz sposobu fermentacji, suszenia.
Zakręcona jestem na te niesamowite ziółko...Tym razem skorzystałam z zupełnie innego sposobu przygotowania herbaty -
prosto z Ałtaju...
Fascynuje mnie, że w cały proces wytwarzania daję swoją cierpliwość - serce- energię a przez to wzmacniam jej właściwości. Moje myśli są wtedy pozytywne i słucham ulubionej muzyki..i myślę  komu podaruję...z jakimi dodatkami.


A ZACZYNAM TO TAK :



Soczysta zieleń liści wierzbówki to gwarantowany sukces na wyjątkową herbatę.
 Rozkładam je na stole aby trochę przywiędły a boże stworzonka opuściły swoje dotychczasowe miejsce zamieszkania - to by zepsuło zdecydowanie smak i zapach 😏
Odrywam purpurowe kwiaty i suszę je w zaciemnionym miejscu.





Po około 2 godzinach zabieram się za obrywanie liści wierzbówki.
Wydawałoby się, że to bardzo żmudne i nudne zajęcie,  znalazłam szybki - prosty sposób (pomysł zaczerpnięty od miłośników Ivan czaj z Syberii).
Jednym ruchem ręki od góry do dołu -  wzdłuż łodygi - energicznym ruchem usuwam liście. I tu się podzielę cenną informacją - można to robić od razu przy zbiorach.



 
 Same listki wkładam do torebki foliowej - bardzo ciasno, ugniatam i związuję tak aby nie było w torebce powietrza. Wkładam do zamrażalnika - zostawiam przynajmniej na dwie doby.(można zamrozić więcej takich paczuszek i robić herbatkę dopiero jak nam czas na to pozwoli... styczeń - luty).
                                                                 
                                                                     

Po dwóch dobach wyjmuję z zamrażalnika i pozostawiam do rozmrożenia (około 2 h)


                                                                         
Mieszam , wygniatam tak jak ciasto aby wydobyć jak najwięcej soku a przy tym i aromatu.Wkładam do szklanego słoja , mocno ugniatając.Zakręcam słoik i  przez dobę stoi w ciepłym miejscu, zimą stawiam przy ciepłym kaloryferze.
Po tym czasie liście zmieniają kolor na lekko brązowe i wyczuwa się lekko kwiatowy zapach.
Jeszcze raz ugniatam w dłoniach, lekko roluję.






Suszę w suszarce do grzybów i... delektuję się niesamowitym aromatem i smakiem Ivan Czaj w domowym zaciszu.







Wierzbówka...Wyniosła i dumna - SILNA W SWYM PIĘKNIE.
IVAN CZAJ kocha nasze dłonie bo smakuje o niebo lepiej niż ta przekręcana przez maszynkę do mielenia mięsa.






Dziękuję Ci za wizytę u Mnie i zapraszam na herbatkę.






lutego 27, 2020

SYROP Z CEBULĄ

SYROP Z CEBULĄ





Syrop z cebulą, niezawodny i prosty w wykonaniu i chyba każdemu znany.

To stary babciny sposób wspomagającynasz organizm przy infekcjach , na kaszel i odporność.
Zachęcam do zrobienia syropku napewno choć odrobinę wspomoże nasz organizm w  walce z wirusami.




  • 3 średniej wielkości cebule
  • 3 ząbki czosnku - polskiego
  • ok.3 cm świeżego imbiru
  • 2 cytryny
  • ok. 10 goździków
  • cynamon
  • kordamon około łyżeczki
  • cukier lub miód
Duży słoik 500ml sparzyć wrzątkiem.
Cebulę, czosnek, imbir i cytrynę pokroić w plastry.
Do słoika układamy warstwami :

  • cebula 
  •  czosnek
  •  imbir 
  • cytryna 
  • 2 goździki 
  • szczypta cynamonu
  • cukier lub miód
  • cebula
  • czosnek
  • imbir
  • cukier lub miód......i tak układam warstwami do wyczerpania składników i posypuję kordamonem.

Składniki można dowolnie komponować i zamiast kordamonu czy cynamonu dodać anyż, tymianek lub rozmaryn. Przyprawy te wzmacniają działanie antybakteryjne syropu.


Trzymamy w temperaturze pokojowej 48 h, nie zakręcamy słoika aby się winko nie zrobiło z syropu. Po upływie tego czasu odcedzić przez gazę lub gęste sitko.
Powstały syrop przechowujemy w lodówce.

Pić 3- 4 razy dziennie po łyżce stołowej najlepiej po posiłku.

Kurację stoswać przez 7 do 14 dni, przerwa 14 dni i znów powtórzyć.



Życzę zdrowia.








czerwca 12, 2019

BZOWA BABULEŃKA

BZOWA BABULEŃKA


"Był sobie pewnego razu mały chłopczyk; przeziębił się na spacerze, przemoczył sobie nóżki, ale nikt nie mógł pojąć, jak to się mogło zdarzyć, bo pogoda była ładna i sucha. Mama rozebrała go, położyła do łóżka i kazała przynieść imbryczek, aby zaparzyć mu herbaty z kwiatów dzikiego bzu na poty."

Tak się rozpoczyna  przepiękna baśń H.Ch. Andersena "Bzowa babuleńka". Już dawno były znane właściwości lecznicze kwiatów bzu; mamy i babcie sporządzały lecznicze herbatki z suszonów kwiatów.
Nasi przodkowie uważali krzewy bzu za święte, wierzono, że rosnące obok domostw krzewy zapewniały gospodarstwu pomyślność a wykarczowanie tej rośliny to był czyn świętokradztwa mógł sprowadzić nieszczęścia.


kwiat bzu czarnego

Kwitnie w maju-czerwcu nasycając powietrze cudownym aromatem. Te krzewy można znaleźć prawie na całej naszej planecie; od Europy po Afrykę i Wyspy Oceanu Spokojnego.

 I ja nie muszę szukać zbyt daleko; duże krzewy czarnego bzu pokryte kapeluszami  biało-kremowych kwiatków zaglądają do mnie zza płota...zapraszają na zbiory.

Zapach niesamowity i dużo pszczółek - wykłócają się ze mną o aromatyczne kwiaty...one zbierają na miód a ja na syrop.

Jak sporządzić aromatyczny syrop? 

W tym roku sok zrobiłam na dwa sposoby; pierwszy który robię już od paru lat zalewając kwiaty wodą i wg.H.Różańskiego mieląc kwiaty w maszynce do mięsa i dopiero potem zalewa się wrzątkiem.

Zbieramy kwiaty w pełnym rozkwicie, w słoneczny dzień starając się mocno nimi nie potrząsać, aby nie stracić zbyt dużo drogocennego pyłku.
 Rozłożyć na czystym papierze aby mali lokatorzy mogli się wyprowadzić.
 Na jedną porcję zbieram tak mniej więcej około 100 kwiatostanów.

Małymi nożyczkami przycinam kwiatostany tak aby zostało jak namniej łodyg.

SYROP Z KWIATÓW BZU

ok.100 kwiatostanów
3l wody
sok z 4-5 cytryn
2 kg cukru

Kwiaty  zalej wrzątkiem i odstaw na około12h (na noc).
zalane kwiaty wrzątkiem

Przecedź i dodaj sok z cytryn i cukier; podgrzej do rozpuszczenia cukru- NIE GOTUJ !!!
Doprowadź do wrzenia i przelej do wyparzonych słoiczków lub butelek.
Zakręć i pozostaw do góry dnem do ostygnięcia.
syrop

SYROP Z KWIATÓW BZU  H. RÓŻAŃSKI

2 wiaderka 8l kwiatostanów bzu czarnego
10 - 12 l wody
4 - 5 paczek kwasku cytrynowego
4 - 6kg cukru

 Kwiaty bzu mielimy maszynką do mięsa.
Zalewamy wodą i dodajemy kwasek cytrynowy.
Zagotowujemy, odstawiamy z ognia, zostawiamy na noc pod przykryciem w chłodnym miejscu.
Na drugi dzień przecedzić i dodać cukier, podgrzać i przelewać do słoiczków.
 Robiłam wg.tego przepisu pierwszy raz z połowy składników a zamiast kwasku cytrynowego dałam sok z 6 cytryn.

Dlaczego mielimy kwiaty ?

"Mielenie rozrywa ściany komórkowe i uwalnia flawonidy, olejki nitrylozydy, garbniki, fenolokwasy i inne substancje. Gdy nie rozdrobnimy surowca to śmiało powiem : 30-40% czynnych składników po odcedzeniu wywalamy do kanalizacji czy na kompost." H. Różański.

Ten przepis jest bardziej czasochłonny, dodatkowa zabawa z mieleniem kwiatów bzu....ale aromat i smak intensywniejszy a kolor syropu ciemniejszy.
Syrop doskonały na kaszel, odporność i reguluje przemianę materii.

syrop z kwiatów bzu czarnego

Na letnie upały polecam lemoniadę z syropem z kwiatów bzu z dodatkiem cytryny , mięty lub melisy a na jesienną słotę doskonały dodatek do herbaty.


Napary z kwiatów bzu można stosować nie tylko w  celach profilaktycznych i medycznych, ale jako smaczny aromatyczny napój; dlatego warto suszyć kwiatostany.

SPOSÓB PARZENIA

1-2 łyżki kwiatów suszonych  zalać 1 szkl. wrzątku,parzyc pod przykryciem około 10 min.
Aby uzyskać działanie przeciwzapalne pić 3 razy dzienne filiżankę przez około 3 tygodnie.
 To doskonała ochrona nas przed różnymi chorobami zakaźnymi w sezonie grypowym.



DLACZEGO WARTO ZBIERAĆ KWIATY BZU?

Już od dawna nasi przodkowie wiedzieli , że kwiaty bzu  czarnego są doskonałym środkiem na przeziębienia, kaszel, gorączkę.
Oprócz leczenia przeziębień ma pozytywny wpływ na  układ sercowo- naczyniowy ze względu na zawartość rutyny.
Kwiaty mają łagodne działanie moczopędne, dlatego stosuje się je przy chorobach układu moczowo-płciowego.
Odwar z kwiatów bzu stosowany jest równierz zewnętrznie w przypadku zmian skórnych i płukania gardła.
A wszystkie swoje właściwości zawdzięcza substancjom: glikozydy, olejki eteryczne, alkaloidy, rutyna, cholina, karoten, substancje mineralne, garbniki, kwasy, żywice.


Ze względu na obecność sambunigryny, która jest substancją toksyczną nie wolno jeść surowych kwiatów, owoców, młodych liści i kory.Wystarczy wysuszyć, ugotować, przetworzyć aby pozbyć się tych substancji i wydobyć to co jest tak bardzo cenne dla zdrowia.

Warto go mieć w domowej apteczce!!!
Dziękuję za chwilę uwagi...może masz swoje sprawdzone przepisy z zastosowaniem kwiatów bzu ...
















Źródła :
www.rozanski.ch
https://forum.say7
http://www.smakizpolski.com
zdjęcia
mojego autorstwa i
https://pixabay.com/pl







maja 30, 2019

MAJOWY OGRÓD

MAJOWY OGRÓD


A maj w tym roku był kapryśny - mroził...wiało mocno...padał deszyk... odrobinę ciepła...ale tylko odrobinę...
 Zapraszam na spacer po mim ogrodzie...


 Zamieszkało u nas pięć kurek... dwie rude, biała , czarna i raba (jak mówi moja mama). Kura - co tam, to tylko kura?  A ja jestem  zuroczona...siadam na ławeczce przy kurniku obserwuję je... rozmawiam  z nimi... Kury szczęśliwe - jaja pyszne !!!
Były trochę nieśmiałe (jak przyjechały z fermy) ...ale teraz już się KOKOSZĄ....Po wsi się roznosło, że Ania ma KURY...MIASTOWA!!! A ile rad mam od sąsiadek...TO BARDZO MIŁE...
 A moje wnuczki są przeszczęśliwe...już nie jadą do babci i dziadka - tylko do KOKO 😄😄😄hah !
A w ogrodzie ?... marchewka, pietruszka i buraki już powschodziły.
Przymrozki napsociły...zmarzła lipa szerokolistna, trochę lili, połowę perukowca...i jabłonki, jabłuszek będzie niewele. Ah ten Maj!!!

Orliki same się rozsiewają tam gdzie mają ochotę...nie przeszkadzam im ...lubię jak zakwitają znienacka w miejscu gdzie nie powinno ich być np. na kopostowniku. Rozgościły u sąsiadki Halinki za płotem...a jej mięta u mnie - taka naturalna wymianka.


Różowe łubiny nieśmiało rozkwitają...


 Hosty  już się popisują...


 Przymarznięty perukowiec nieźle sobie poradził...brawo...

Nowe żurawki się klimatyzują...powodzenia...

Wkrótce rozkwitnie goździk brodaty...
Nieśmiało wychodzi dynia.
















Moje pierwsze truskawki...jak maj nie zmrozi kwiatków...
















Dziękuję za tę chwilkę spędzoną u mnie....

Pankracy, Serwacy i Bonifacy gdy przymrozkiem stają, lato zimne dają,
     


maja 27, 2019

Bluszczyk Kurdybanek- porządki w ogrodzie i Jan III Sobieski

Bluszczyk Kurdybanek- porządki w ogrodzie  i Jan III Sobieski




Co wspólnego ma bluszczyk z moim ogrodem królem Janem III Sobieskim?

Jeszcze rok temu uznawałam go za uporczywy chwast ...miałam z nim
 zawsze duużo pracy w ogrodzie. Rozrasta się prawie wszędzie...jest poprostu wszędobylski...dobrze MU w moim ogrodzie.
Gdy zidentyfikowałam tę uporczywą roślinkę, byłam zaskoczona jak wielką posiada moc...i już nie walczę z kurdybankiem...zbieram...suszę ...delektuję się korzennym zapachem. Nie tylko mnie zainteresował Kurdybanek....

Ponoć Jan III Sobieski  gdy wracał z polowania napotkał wieśniaczkę która niosła bukiet z kurdybanka. Kobieta szła na ratunek choremu synowi. Król zsiadł z konia i poprosił o tę roslinkę by zasadzić ją w ogrodzie. Ziele szybko rozrosło się po ogrodzie.A gdy nadszedł czas na odsiecz wiedeńską w 1683r...wojsko było wyposażone w niezwykłe lekarstwo -wzmacniające system odpornościowy.
Dzięki temu jego żołnierze byli zdrowi i dzielnie walczyli z turecką armią.
zbiory kurdybanka

WŁAŚCIWOŚCI LECZNICZE KURDYBANKA

Glechoma hederacea - bluszczyk kurdybanek - pochodzi z tej samej rodziny co majeranek,tymianek czy macierzanka. W Polsce roslina bardzo pospolita uważana za chwast, kwitnie od kwietnia i przez całe lato ale nabardziej  wartościowe roślinki są gdzy zbieramy w kwietniu-maju.
Zawiera olejki eteryczne, żywice, sole mineralne, saponiny,kwasy triterpenowe, witaminy, enzymy.

  • reguluje przemianę materi i oczyszcza z toksyn
  • działa moczopędnie i rozkurczowo
  • pomocny przy przeziębieniach
  • wspomaga oczyszczanie i odtruwanie wątroby (zawiera składniki chroniące miąższ wątroby przed toksynami
  • pozytywnie wpływa na skórę i gojenie się ran

Delikatna, urokliwa roślinka z fioletowymi kwiatuszkami o lekko korzennym smaku to  również  doskonała przyprawa w kuchni.
Dawniej ze świeżego ziela sporządzano zupy zielne tj. szczawiowa teraz, u zwierząt gospodarskich stymuluje wzrost i trawienie.
 Ja wykorzystałam świeże ziele do pasty twarogowej, z dodatkiem oleju lnianego, jogurtu naturalnego i czosnku.
pasta twarogowa z kurdybankiem

 Świeże zioła i suszone zioła fajnie komponują się w rosole i pomidorówce(dodajemy pod koniec gotowania) Urozmaici smak twarogu, jajecznicy czy zwykłej kanapki.
Najbardziej popularny w formie naparów, odwarów czy nalewki.

         NAPAR

1 łyżeczkę ziela zalać wrzątkiem i parzyć pod przykryciem do 15 min.
Popijać w celach leczniczych dwa razy dziennie. Doskonale smakuje z syropem malinowym i miodem.
Mocniejszy napar stosuje się przy okładach na wypryski skórne , siniaki


Rosnący w miejscach nasłonecznionych zawiera więcej aromatu i dobroczynnych związków....listki mają kolor lekko bordowy.

Ziele należy suszyć w temperaturze nie przekraczającej 40 ! Najlepiej w ciemnym przewiewnym miejscu i przechowywać w szczelnych- ciemnych słojach



CIEKAWOSTKI KURDYBANKOWE

Św. Hildegarda z Bingen często wspomina w swoich zapiskach o mocy kurdybanka "...człowiek który jest osłabiony, i któremu rozum zanika, powinien obmyć się ogrzaną wodą i ugotować kurdybanek w musie albo w zupie, i niech spożywa z mięsem, bądź ciastkami (podpłomyki), a on mu pomoże."

George Catlin twórca wspaniałych obrazów olejnych i szkiców pił regularnie swją mocną herbatkę zwaną "GILL- HERBATE" aby zapobiec zatruciu ołowiem. Gill jest nazwą angielską tej rośliny. A więc malarze, mechanicy drukarze i inni narażeni na kontakt z ołowiem...pijcie na zdrówko kurdybanek!!!




Zachęcam zaprzyjaźnić się z Kurdybankem...wypróbować w kuchni...delektować się zapachem


















Gdzie szukałam informacji:
www.potrawyregionalne.pl
www.rozanski.li
www.wikipedia.org

maja 05, 2019

Czeremchy kwitną...

Czeremchy kwitną...


Czeremchy kwitną
na brzegu rzeczki w głębokiem jarze,
Nad moją głową cicho, błękitno,
ważki się snują w rannym oparze.
Wchłaniając mocne kwiatowe tchnienia —
zmysły mam senne od upojenia.

Od upojenia senne mam zmysły...
Niby ramiona, nade mną zwisły
wiotkie gałązki, na skroń mi kładą
dłoń woniejącą, dłoń aksamitną,
i oblewają kwiecia kaskadą...

Czeremchy kwitną...



Gdy zakwita nie sposób przejść obojętnie zachwyca białymi groniastymi kwiatami,przyciąga oszałamiającym zapachem..szczególnie intensywnie wieczorem...CZEREMCHA .
Zamieszkuje brzegi lasów, na wsiach, czasami na polach. Dorasta nawet do 10 m a może przetrwać nawet 100lat. Kwitnie prawie co roku a jego kwiaty są często uszkadzane przez wiosenne przymrozki . Owoce są czarne , kuliste, ponoć bardzo słodkie, jadalne...jesienią na pewno spróbuję.
Potocznie nazywana śliwa kocierbka, trzemcha, czeremucha.

Rośnie u mnie tuż zza płotem i przyciąga swoim zapachem....Początek majówki jeszcze słoneczny i ciepły więc ruszam z koszykiem na zbiory...Mam towarzystwo...

krówkę...stróża "zakątka czeremchowego". Nie robiła mi problemów przy zbiorze kwiatków...może była tak odużona ich zapachem...

Czas na relaks i herbatkę ze świeżych kwiatów czeremchy z dodatkiem kwiatów forsycji...i tak powstała moja pierwsza herbata majowa "czersycja". Resztę kwiatów suszę na strychu, będą doskonałym dodatkiem do kompozycji herbacianych...



A cóż jest tak wyjątkowego w kwiatach czeremchy oprócz zapachu ?

  • składniki czynne glikozydy cyjanogenne (prynazanne), fitosterole, triterpeny,poliacetyleny,garbniki,flawonoidy (kwercetyna,kemferol), fenolokwasy (kwas chlorogenowy,kwas kawowy)
  • właściwości estrogenne,żółciopędne, moczopędne i uspokajające
  • zawartość nitrylozydów i olejku eterycznego dodaje wzmocnione działanie antyseptyczne i pielęgnacyjne skóry
  • warto zastosować napar z kwiatów czeremchy przy problemach skórnych, łojotoku, stanach zapalnych, doskonale nawilża i odżywia skórę
  • wyciągi wodne pomocne przy cieniach pod oczami...uelastyczniają i wygładzają skórę wokół oczu
  • napary stosowane przy przeziębieniach i zdenerwowaniu , a przy dłuższym stosowaniu wzmacnia naczynia krwionośne
  • pomocny przy odtruwaniu organizmu i zapobiega kamicy moczowej

Legendy- ciekawostki Czeremszynowe

Już w czasach starożytnych była symbolem młodości , czystości, czułości i miłości...patronka kochanków- chroniła ich tajemnice i leczyła rany duchowe.
Według jednej z legend dziewczyna którą zmienił jej kochany pan młody, zmieniła się w czeremchę. Wolał drzewo od niej, a serce dziewczyny stawało się coraz bardziej zimne ze smutku. Od tego czasu gdy rozkwita czeremcha robi się zimo.

Krąży również inna legenda- gdy bogowie zeszli na ziemię, by pomagać ludziom, każdy z nich wybrał sobie drzewo. Jedna z młodych bogiń zimy zakochała się w bogu wczesnego lata i aby być bliżej kochanka wybrała czeremchę. Dlatego kwiaty czeremchy są białe jak śnieg, a ich kwitnienie zbiega się z przymrozkami.

Na wsiach plotka głosiła , że przyciąga złe duchy, rosnąca pod domem powoduje spory, kłopoty i z tych właśnie powodów prawie dwieście lat temu zaczęła być wszędzie niszczona...znikała z parków, z posiadłości dworów, z pod wiejskich chat. Dopiero z biegiem lat miejscowi zielarze i uzdrowiciele przywrócili ją do łask.
Owoce używano przy biegunkach. Kora - pomocna w leczeniu gorączki, reumatyzmu, chorób wenerycznych. Liście - w chorobach płuc. Z kwiatów  robiono balsam do leczenia oczu.


Spotkałam się z tym, że czeremcha jest niszczona gdy rośnie zbyt blisko domostw bądź ogródków działkowych...ponoć"działa jak magnes na szkodniki".
Okazuje się, że jest bardzo przydatna gdyż oczyszcza powietrze wokół siebie i zabija patogeny...jest bezlitosna dla komarów i kleszczy. I tu moje spostrzeżenie...dookoła mojej działki rośnie dziewięć dorodnych czeremch....komary bywają ale nigdy nie było żadnej plagi, przygoda z kleszczem nam się nie zdażyła....czyżby czeremcha nas chroniła.


suszony kwiat czeremchy

Pieszczotliwie nazwana dawniej przez ludzi panna młodą - przywdziewa najpierw białą szatę a potem zmienia się w prawdziwy cud.
Rozkwitła  w moim "cudownym świecie " 30 kwietnia ...było bardzo ciepło...majówka była już bardzo zimna...(widocznie panna młoda była baardzo smutna).


herbatka z kwiatów czeremchy









usłyszane od:

http://www.rozanski.ch

https://pl.wikipedia.org/


Copyright © 2016 CUDEM JEST ŚWIAT , Blogger