lutego 15, 2019

TYLKO DLA KOBIET - NIEPOKALANEK

TYLKO DLA KOBIET - NIEPOKALANEK
H. Zell [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], from Wikimedia Commons

Moje ostatnie odkrycie....
Zapomniany...mało znany...powraca do łask Niepokalanek Mnisi - Ziółko typowo kobiece.

Vitex agnus castus  Niepokalanek mnisi- krzew o niebieskich kwiatach cudnie pachnących wabiących motyle... rośnie w naturze w Azji i w rejonie Morza Śródziemnego. W Polsce ceniona jako roślina ozdobna- może dlatego mało znany jako roślina lecznicza...
Skąd urocza nazwa - Niepokalanek-("agnos" po łacinie oznacza cnotliwy) Mnisi
(w klasztorach mnisi przyrządzali z niego zdrowotne mikstury).

W średniowieczu traktowano go jako symbol czystości i niewinności...
Napary z tej rośliny i nasiona były stosowane przez panie w przeróżnych dolegliwościach typowo kobiecych. Panom przy problemach z prostatą - poprawiał przepływ moczu ale zarazem zmniejszał libido. Dlatego też był nazwany pieprzem mnichów - łatwiej było zachować celibat.😍
Surowiec zielarski to owoce i przypominające pieprz.


Wdzięczna nazwa NIEPOKALANEK ..a same korzyści dla zdrowia.

owoc niepokalanka


JAK DZIAŁA NIEPOKALANEK?

  • reguluje cykl miesiączkowy
  • wpływa na gospodarkę hormonów płciowych- fitoestrogeny (związki organiczne w roślinach działające na podobieństwo estrogenów) przyczyniają się do funkcjonowania żeńskich gruczołów płciowych
  • łagodzi objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego
  • pomocny przy klimakterium
  • poprawia wygląd skóry, włosów i paznokcie
  • w postaci nalewki i naparu działa wykrztuśnie, napotnie, przeciwgorączkowo
Jak spożywać ?
  • Napar 1 łyżkę owoców zalać 200ml wrzącej wody, zaparzać 20 minut- przecedzić i pić pół szkl. 2- 3 razy dziennie
  • Zmielone nasiona (czubata łyżeczka-3 gramy)popić wodą
  • Wersja dla wygodniejszych - w formie tabletek, kapsułek dostępny w aptekach i sklepach zielarskich
Bardzo ważne jest regularne i długotrwałe stosowanie naturalnych preparatów...wtedy są efekty.
Smak lekko gorzki  - wyczuwalna korzenno- pieprzowa nutka...
Zaparzam rano w imbryku i ze względu na ten gorzkawy smak dodaję łyżeczkę mięty, miód i...da się przełknąć...

 Zauważyłam efekty już podczas pierwszego miesiąca stosowania, ale proszę się tym nie sugerować, każda z nas jest INNA - WYJĄTKOWA

Kobiety są jak róże : niby zupełnie do siebie podobne a jednak zapach, forma i kolor każdej z nich jest trochę inny . A.A.Konar

 PRZECIWSKAZANIA
  • nie powinien być stosowany przez kobiety w ciąży i matki karmiące
  • nie stosować w przypadku nowotworów piersi,  macicy,  jajników,mięśniaków macicy
  • nie stosować wraz z lekami antykoncepcyjnymi, lekami zawierającymi estrogen i jego pochodne

Zachęcam do zapoznania się z Tą niezwykłą rośliną...Ja już mam plan - na wiosnę zaproszę NIEPOKALANKA do swego ogrodu...bo -  jak wabi motyle ....😉😉😉😉😉












www.jiaogulan.pl
http://rozanski.li

Poniższe informacje zamieszczone na tej stronie internetowej służą wyłącznie celom informacyjnym i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić profesjonalnej porady medycznej.



lutego 10, 2019

fafernuchy - "cudaczne podgryzajki"

fafernuchy - "cudaczne podgryzajki"
Fafernuchy

Proste...naturalne ...tak jak lubię...a podstawowe składniki to marchew i mąka. Urzekły mnie swoim ciekawym smakiem słodko- pikantne z nutką korzenną.

A skąd się wzięły fafernuchy?
 Wypiekano je dawniej na Kurpiach i Mazowszu na Święto Trzech Króli.
Ich nazwa pochodzi z niemieckiego słowa Pfefferkuchen co wskazuje, że przepis trafił do Polski z europy zachodniej.
Są to ciastka podobne do pierniczków.
Wzorowałam się oryginalnym przepisem wg koła gospodyń z Golanki:
2 kg mąki pszennej, 2 kg marchwi startej na drobnej tarce, szkl. cukru,2 op.proszku do pieczenia i pieprz.
Pierwszy raz robiłam wg.tego przepisu tylko zmniejszyłam o połowę ilość składników - wyszły przepyszne.  Kolejny raz już trochę urozmaiciłam przepis w dodatek miodu, cynamonu i mąkę pszenną zastąpiłam żytnią lub pszenną pełnoziarnistą.

FAFERNUCHY


  • 1 kg maki żytniej lub pszennej pełnoziarnistej
  • 1 kg marchwi startej na tarce o drobnych oczkach
  • 1/2 szkl. cukru
  • 2 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka pieprzu świeżo zmielonego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Marchew soczysta(więcej soku z marchwi) zetrzeć na tarce o drobnych oczkach i dodać cukier. Podgrzewać w garnku około 2 minut marchew puści sok.
Ostudzoną marchew wymieszać z resztą składników. Zagnieść ciasto, w miarę potrzeby dodawać mąkę.


Formować wałeczki ... odcinać ciasteczka nożem jak.... kopytka.

Wyłożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Rozgrzać piekarnik do 180 stopni i piec ciasteczka 30 minut.
Fafernuchy - znikają z talerza w szybko


Doskonała przekąska którą zachwycisz swoich gości...
Dziękuję za komentarz i Twoja obecność...






https://to.com.pl
http://potrawyregionalne.pl



stycznia 23, 2019

Zabawa z kiełkami

Zabawa z kiełkami
kiełki rzodkiewki



Tak bardzo tęsknie za wiosną...zielenią...słoneczkiem...
Kiełkownica sprawiła mi odrobinę radości - sieję -  przelewam, rośnie !!! ...i zajadamy pierwszymi (nowalijkami😉😉😉) i o dziwo moje  dwie wnusie wcinały z apetytem brokułowe ...
Doskonałe na kanapki ...do twarożku czy sałatek.
kiełkownica

Taka mała roślinka kiedy zaczyna kiełkować to całe bogactwo witamin i  minerałów...białka, kwasy tłuszczowe omega-3, błonnik. Zawierają więcej składników odżywczych niż ich "dorosłe" rośliny i są lepiej  przyswajalne przez nasz organizm.
Wzmacniają odporność dzięki vit.C, wpływają korzystnie na nasze samopoczucie, są niskokaloryczne i chronią przed chorobami.
Dla mnie bezkonkurencyjne są z rzodkiewki i brokuła...do lucerny podchodziłam trzy razy i zawsze robiło się "cuchnące bagienko"- nie wiem dlaczego?(może kiepska jakość nasion).

 HISTORIA

Zastanawiałam się czy kiełki to moda współczesna, czy też były znane ludzkości wcześniej? I co ciekawe ....zostały odkryte przypadkowo przez żeglarzy płynących rzeką Jang-tse-kiang. Suszona fasola była jednym z głównych prowiantów...a pod wpływem wilgoci zaczynała kiełkować...gdy zabrakło pożywienia kiełkująca fasola była jedynym ratunkiem. Okazało się, że są nie tylko smaczne ale i bardzo pożywne....ze względu na wit.C chroniły przed szkorbutem.


KIEŁKI RZODKIEWKI - na przeziębienie

  • duża zawartość wit.C - 2 razy więcej niż w korzeniu rzodkiewki (działają wykrztuśnie...oczyszczają zatoki i drogi oddechowe)
  • źródło potasu, magnezu i jodu
  • zawierają siarkę co korzystnie wpływa na na skórę, włosy, paznokcie
  • działają moczopędnie, przeciwzapalnie
  • wskazane przy anemii, chorobach wątroby i dróg żółciowych

KIEŁKI BROKUŁA - silne działanie przeciwnowotworowe
  • duże ilości sulfofranu 20 - 30 razy więcej niż w dojrzałej roślinie (działanie przeciwnowotworowe)- najwięcej w 4-5 dniowych siewkach
  • pomagają obniżyć ciśnienie krwi
  • wzmacniają układ odpornościowy 
  • wg.badań...zawarte w kiełkach substancje antybakteryjne zwalczające szczepy Helicobacter pylorli
KIEŁKI RZEŻUCHY - nie tylko na Wielkanoc 
  • Vit. C, PP,wapń potas, magnez
  • siarka : korzystny wpływ na cerę, paznokcie i włosy 
  • w starożytności - jako środek regulujący zaburzenia tarczycy
  • dodatek do jajek, kanapek.
  • najlepiej rośnie na ligninie ze względu na dużą ilość oleju ( w kiełkownicy często przelewać).
KIEŁKI LUCERNY - PRZYJAZNE DLA KOBIET :
  • pomocne w menopauzie
  • zapobiegają osteoporozie, chorobom serca
  • wzmacniają mięśnie, kości i zęby
  • dzięki lecytynie poprawiają pamięć
  • polecane osobom które nie tolerują preparatów żelaza i wegetarianom
  • cenione ze względu na zdolność odtruwania organizmu
KIEŁKI SŁONECZNIKA - wzmocnienie kości
  • fosfor i wapń 
  • zalecane przy diecie wegetariańskiej ze względu na duże ilości magnezu, potasu, miedzi i cynku
  • pozytywnie wpływają na przemianę materii
KIEŁKI BURAKA - na anemię
  • doskonałe źródło wit .A, B, C
  • duże ilości kobaltu niezbędnego w tworzeniu czerwonych ciałek w krwi
  • zalecane przy schorzeniach gastrologicznych
KIEŁKI FASOLI MUNG -przysmak azjatycki
  • obniżają cholesterol LDL
  • duże ilości antyutleniaczy
  • magnez i  wit.B6 (korzystny wpływ na układ nerwowy)
  • dobrze przyswajalne białko
Wymieniłam powyżej te najbardziej popularne nasiona kiełki , ale zapraszam do eksperymentowania z kiełkami: cebuli, fasoli adzuki, kalafiora....itp.(w sklepach jest ogromny wybór).
moje najlepsze to bio-naturo

Przy zakupie nasion trzeba koniecznie zwrócić uwagę aby posiadały certfikat ekologiczny - to daje nam gwarancję, że nasiona nie były zaprawiane środkami ochrony roślin.
Do kiełkowania niekoniecznie jest potrzebna "kiełkownica "...można rozpocząć zabawę również metoda słoikową, czy na ligninie.
Hodowlę może zaatakować pleśń (biały meszek i mulisty zapach).. fuu...doświadczyłam tego przy lucernie...cała hodowla ląduje w koszu.


Dziękuję Ci za obecność...i komentarze, napisz proszę o Twojej 
przygodzie z kiełkami. Pozdrawiam ..."kiełkowo zakręconych".


























grudnia 31, 2018

Ostropest

Ostropest

Okres Świąt Bożego Narodzenia  i Nowego Roku jest niezwykły, spotykamy się z bliskimi...radujemy się....jemy smakołyki...jemy...jemy...pijemy ....a nasza wątroba - jest sponiewierana.
Warto pomyśleć aby ją wspomóc...😊
Ja mam taki złoty środek....stosuję go już od paru lat, systematycznie - prawie codziennie.
 Można powiedzieć, że jetem od ostropestu uzależniona: piję go rano - łyżeczkę zmielonych ziaren popijam wodą, dodaję do sałatek...wypieku chleba..
to taki cichy przyjaciel mojej rodziny, przemycam go gdzie tylko można.

 Zdecydowanie poprawiły pracę mojej wątroby, nie wiem co to zgaga a moja skóra jest żadnych wyprysków, czy innych rewolucji.

Ostropest Plamisty- taki brzydki oset... w jego niepozornych ziarenkach kryje się niezwykła moc- SYLIMARYNA.
Ostropest- roślinka
SYLIMARYNA :
  • regeneruje wątrobę
  • oczyszcza organizm z toksyn, szczególnie zalecany przy dłuższym stosowaniu leków, nadużywaniu alkoholu, przy zatruciu toksynami
  • dba o trawienie
  • zapobiega kamicy żółciowej
  • chroni serce
  • wspomagająco przy problemach skórnych

Całe ziarno ostropestu zawiera wiele cennych składników -  to minerały, witaminy, kwasy tłuszczowe, ale!!!... musi być w 100%...naturalny...ekologiczny!!!
Nasiona ostropestu bez problemu można kupić w każdym sklepie ekologicznym, aptece czy sklepach spożywczych.
Najchętniej kupuję całe ziarenka.....u zaufanego sprzedawcy w moim mieście i mielę je w młynku do kawy - małe porcje - by uniknąć utleniania się cennych składników.
ostropest - ziarna


Ostropest w ziarnach jak najbardziej polecam - kup- zmiel w młynku- i jedz!!! ..dodawaj do musli sałatek...kanapek.....ciasteczek ...chleba...jogurtu..
Przyznam się---- odkryłam olej z ostropestu ( o oleju wkrótce...) smak - smakowity....
Sałata,łyżka mielonych ziaren, olej z ostropestu, ulubione dodatki i - Ty i Twoja wątroba szczęśliwa😊😊




A na koniec trochę ciekawostek...

Charakterystyczną cechą ostropestu jest to, że jego liście są pokryte nierównymi, białymi plamkami...a według legend te plamki powstały z kropli mleka Maryi, które spadały na roślinę podczas karmienia małego Jezusa.
 Nazwa gatunkowa tej rośliny "marianum" - pochodzi od imienia Matki Boskiej.- stosowano go w celu pobudzenia laktacji u kobiet.

Przed wojną dbano o to aby zbiór ostropestu odbywał się po 24 czerwca(św.Jana Chrzciciela)  a koniec 16 sierpień(Matki Boskiej Zielnej), ponieważ zioła zebrane w tym okresie , dopiero po poświęceniu miały swoją moc.

W starożytności - zwany jako mleczny oset - pojawia się w dziełach Teofarsta z Eresos (370 - 287 p.n.e.) greckiego uczonego, uznawanego za ojca botaniki.

Hildegarda z Bingen w swoich pismach wspomina również o działaniu tej niezwykłej rośliny - stał się jedną z ważniejszych  roślin leczniczych.




Już od dawna odkryto , że Dłuższe przyjmowanie sylimaryny przynosi efekty....Warto!!!!











grudnia 28, 2018

Ocet jabłkowy wyjątkowy

 Ocet jabłkowy wyjątkowy

Wzmacnia nasze zdrowie, pomaga w różnych dolegliwościach, niezastąpiony w kuchni, naturalny kosmetyk -OCET JABŁKOWY prezent od Matki Natury.

Zauważyłam,że ostatnio stał się bardzo modny szczególnie przy kuracjach odchudzających polecany przez wiele znanych modelek i dietetyków, czasopisma ekologiczne.
 Można go kupić w każdym sklepie ale czy tak samo smakuje jak ten zrobiony w domu?

Okazuje się,ze ocet jabłkowy nie jest odkryciem naszych czasów, stosowano go w medycynie ludowej już od setek lat.

     Hipokrates zalecał swoim pacjentom używanie octu jabłkowego na wiele dolegliwości ból gardła,katar.
    Królowa Kleopatra zażywała kąpiele nie tylko w mleku ale również w wodzie z dodatkiem octu jabłkowego, a prosty lud egipski pijał napój warzony z czerwonej odmiany jęczmienia zakwaszony właśnie tym octem 'hegra".
   Legioniści Rzymscy gasili pragnienie mieszanką wody z octem jabłkowym"posca"-działał jako napój energetyczny dla poprawy tężyzny fizycznej( Jezusowi Chrystusowi dano gąbkę nasączoną właśnie takim octem, by ugasić pragnienie i zmniejszyć cierpienie).
   Ocet królował na średniowiecznych dworach, wiadomo było,że w tych czasach jadano tłuste i obfite posiłki więc był pomocny w trawieniu oraz przykrym dolegliwościom gastrycznym.
   Hildegarda z Bingen czerpała często z niesamowitych właściwości octu jabłkowego w swoich naturalnych metodach leczenia.

Właściwosci

Niezwykłe właściwości octu jabłkowego zawdzięczają procesowi powolnej fermentacji.
Zawiera wiele minerałów , witamin z, potas, sód, magnez, fluor, chlor, żelazo wit. z grupy B,C,E, beta karoten, to doskonały przeciwutleniacz.

Można go stosować:

  • na zakwaszony organizm
  • pomaga w walce z candidą
  • pomocny przy odchudzaniu (ale bez ruchu ani rusz😊😊😊💜😊)
  • obniża ciśnienie krwi
  • w kosmetyce
  • wielu osobom pomaga na uporczywe skurcze łydek, czy drgającą powiekę
  • polecane jest picie na czczo (1 łyżka do herbaty octu wymieszana w szklanką wody)- oczyszczanie organizmu z toksyn
Ocet jabłkowy  ma masę zastosowań,podobno można się wspomagać nim podczas kuracji odchudzających- ale nie próbowałam, zdecydowanie wolę zajęcia fitness a ocet  króluje w mojej kuchni jako dodatek do sałatek, zakwaszania zup itp...

Jak najbardziej polecam zrobić samemu taki ocet to nic trudnego, wystarczą jabłka takie eko, rosnące dziko....duży słoik...woda i trochę cukru...oraz odrobina cierpliwości....i ocet robi się sam.

Przepis na ocet jabłkowy:

  • około 2 kg jabłek
  • 1,5 l wody 
  • 4 łyżki cukru
  • duży słoik
Jabłka myjemy, usuwamy pestki i ogonki, kroimy na dowolne kawałki np.ćwiartki, kostka.
Wrzucamy jabłka do do dużego słoja( wcześniej wyparzonego).
Wodę z cukrem przegotowujemy, studzimy do temperatury pokojowej i zalewamy jabłka.
Naczynie szczelnie przykrywamy(aby nie dostały się muszki)ja zakrywam kawałkiem płótna i zabezpieczam gumką recepturką.
I zostawiamy w spokoju na miesiąc w ciepłym miejscu...w kuchni pod stołem, czy gdzieś w kącie pokoju jak najdalej od światła słonecznego.
Pamiętajmy aby raz dziennie mieszać drewnianą (wyparzoną!)łyżką.
Trzy tygodnie fermentacji



A gdy piana przestanie się pojawiać to znak, że proces fermentacji się zakończył. Trwa to do dwóch do czterech tygodni, zależy od tego ile cukru maja w sobie jabłka i oczywiście od temperatury otoczenia.

Przecedzamy przez gazę - może być do drugiego słoja,słoików mniejszych lub butelek, przykrywamy ponownie gazą i odstawiamy w spokojne miejsce (do szafki)aby ocet nam się klarował(około 2 tygodnie)- będziemy widzieć osad na dnie naczynia.
I teraz można drugi raz przecedzić już do docelowych butelek w których ocet będzie przechowywany.
Ja przecedzam tylko raz od razu do butelek.


Pamiętaj ! aby używać czystych wyparzonych naczyń szklanych i drewnianych łyżek.Ważne aby jabłka były niepryskane chemią.











października 14, 2018

SYROP DYNIOWY- DYNIA W NIEZWYKŁEJ ODSŁONIE

SYROP DYNIOWY- DYNIA W NIEZWYKŁEJ ODSŁONIE


Syrop dyniowy to mój hit!!! tej jesieni.
W tym roku dynie u mnie dały popis rosły jak szalone....przetwarzałam je na różne sposoby...

Została taka mała, niepozorna......i doczekała się dnia aby być wyjątkową....dynią....

Pomocny mi był oczywiście internet kopalnia wiedzy, wiele przepisów, inspiracji ... ruszyłam więc do kuchni zadowolona, że stworzę coś niepowtarzalnego.  Zapraszam😄
mała- niepozorna dynia hokkaido
KAWA DYNIOWA - PUPKIN SPICE LATTE

Trzeba przygotować Puree z Dyni:
Dynię pokroić w plastry(użyłam dyni Hokkaido), kawałki oby były mniej więcej równej wielkości wtedy równomiernie się upieką i wydrążyć środek z pestkami. Pestki warto rozłożyć na papierze do wysuszenia i potem je spałaszować lub przechować na rozsadę na kolejny sezon dyniowy.
Kawałki dyni rozłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i piec w rozgrzanym piekarniku do 180 stopni przez ok 30 min.(do miękkości).





Ostudzić,wyjąc łyżką miąższ ze skóry i zmiksować na gładką masę blenderem. Pierwsza część już za nami, takie puree można zamrozić i w dowolnym momencie wykorzystać do fajnego deseru i nie tylko...
mus dyniowy


Syrop(wzorowałam się przepisem z Kwestii Smaku):
  • szklanka Puree z Dyni
  • 1/3 szklanki mleka skondensowanego słodkiego
  • 1/2 szklanki wody
  • łyżeczka ekstraktu z wanilii lub cukru waniliowego
  • łyżeczka cynamonu mielonego
  • łyżeczka mielonego ziela angielskiego
  •  łyżeczka mielonego imbiru

Do niewielkiego rondla wlać wodę i dodać wszystkie przyprawy (cynamon,imbir, ziele angielskie), zagotować i na małym ogniu podgrzewać około 5 min.Odstawić na 15 minut.
Przecedzić przez sito, dodać mleko skondensowane i puree dyniowe i wymieszać lub zmiksować.
I syrop gotowy!!! Przechowywać w lodówce.
A jak już jest syrop dyniowy zrobiony to proponuję...cudownie pachnącą..rozgrzewającą...Kawę Dyniową (Pupkin spice latte)-

Na 2 kawy:
  • 2 kawy expresso
  • 250ml mleka
  • 4 łyżki syropu dyniowego
  • bita śmietana
Zaparzyć kawę,spienić mleko. Kawę rozlać do kubków i wymieszać z syropem - polać gorącym spienionym mlekiem, udekorować bitą śmietaną i posypać przyprawami.

Kawa dyniowa zaskakuje w smaku, doda Ci energii w chłodne dni.....TAK SMAKUJE JESIEŃ.




października 12, 2018

Wrotycz

Wrotycz

Korzenno - kamforowy zapach urzeka mnie, kojarzy się z domem mojej babci..... gdzie bukiety wrotyczu suszyły się na strychu i wisiały przy oknie.
Wrotycz....a  babcia nazywała go "cytwar" był bardzo popularny i można było go znaleźć dawniej niemalże w każdej chacie,  to wróg numer jeden nieproszonych gości tych zamieszkujących wewnątrz nas (robaczki) jak i od których nie możemy się odpędzić (komary, kleszcze...).

Za tym zielem kryje się parę interesujących opowieści. Jeden z mitów mówi, że wrotyczu używał Zeus aby zapewnić długie życie swemu kochankowi Ganimedesowi.
 Nazwa łacińska wrotyczu to" tanacetum vulgare" nawiązuje do greckiego słowa "athanasia"czyli nieśmiertelność.
Zioło te było cenione w kuchni brytyjskiej, przyprawiano nim ciasta, puddingi i omlety, delektowano się leczniczymi herbatkami na przyjęciach.
 W okresie Wielkanocy wypiekano ciasteczka wrotyczowe , które duchowni roznosili po domach w okresie postu (oczyszczenie wewnątrz - na pewno skuteczne).
Wkładano go do skrzyń z ubraniami, wieszano na oknach i drzwiach przeciwko insektom a zasuszony noszono w modlitewniku aby nie zasnąć podczas nudnego kazania.



 Jak rozpoznać wrotycz?
Bardzo popularna bylina dorastająca do 150 cm wysokości, można ją spotkać na obrzeżach łąk, lasów, przydrożnych rowach, przy brzegach rzek i stawów. Rozrasta się kępami i można ją poznać po żółtych kwiatkach i specyficznym kamforowym zapachu. W Polsce bardzo pospolita a kto lubi spacery na łonie natury zapewne nie raz się na nią natknął. Kwitnie od czerwca do września.

Zbiory
 Przed i w czasie kwitnienia rośliny. Wieszamy w ciemnym ,suchym i przewiewnym miejscu a po wysuszeniu najlepiej rozdrobnić i schować do słoika i postawić w ciemne miejsce. Surowcem zielarskim jest ziele, liść, kwiat i owoc rośliny.
 Zastosowanie
W tradycyjnej medycynie to  skuteczna broń na:
- grzybice,
-pasożyty,
-lamblie,
- opryszczkę,
- przy zaburzeniach żołądkowych,
-osłabienie czy wyczerpanie nerwowe.
 Działa napotnie, według dr. Henryka Różańskiego duże dawki witaminy C popijane naparem z wrotyczu na początku grypy czynią cuda.
Stosowany zewnętrznie przynosi ulgę przy reumatyzmie, obrzękach , stłuczeniach i chorobach skóry (trądzik, AZS, łuszczyca).
Zawiera w sobie wiele substancji przeciwgrzybicznych,przeciwwirusowych,antyalergicznych czy nowotworowych, silnie odkażających a umiejętnie stosowany może być nam niezwykle pomocnym.
Trzeba tylko zachować ostrożność i ściśle się trzymać receptur i zaleceń.

Wrotycz obecnie UE wpisała na listę roślin która nie może się znaleźć w mieszankach ziołowych do stosowania wewnętrznego.
 A co jest tego powodem?
Ziele zawiera lotne olejki eteryczne w większości tujon (substancja toksyczna ) dzięki któremu ta popularna roślina zawdzięcza swoje działanie terapeutyczne.
 Dodam,że tujon występuje również w szałwii lekarskiej czy piołunie.
A zatrucia które miały miejsce wynikały z ze spożycia wrotyczu wraz z alkoholem, w formie nalewki czy wódki, trzeba pamiętać, że to dawka czyni truciznę!
UWAGA!!! Wrotyczu nie należy podawać kobietom ciężarnym, kobietom karmiącym (powoduje poronienie oraz składniki czynne przenikają do mleka).

Dla mnie wrotycz okazał się moim sojusznikiem w walce z lambliozą, szukałam wiele sposobów aby wspomóc leczenie farmakologiczne a odkąd odkryłam mieszankę ziół Siemionowej, nie mam objawów lambliozy. A oto moja tajna broń na lamblie i zapewne pomaga pozbyć się przy okazji innych mieszkańców naszego ciała. Wszystkie zioła bez problemu można kupić w sklepie zielarskim.
NAPAR sporządzam wieczorem.
Po 1 łyżeczce: kory dębu, kory kruszyny, piołun i wrotycz zalać pół litrem wody i podgrzać- nie gotować!
 Rano wypić na czczo przed śniadaniem i wieczorem pół szklanki po kolacji.
Resztę naparu wstawiam do lodówki  na drugi dzień
 A wieczorkiem znów przygotowuję dawkę na następne dwa dni.
 Pijemy tak przez 10 dni- przerwa 10 dni i tak powtórzyć trzykrotnie.
 Kurację taką przeprowadzam dwa razy w roku na wiosnę i jesienią.
 A moja babcia i później moja mama stosowała wrotycz  na pasożyty : 3-4 zasuszone kwiaty wrotyczu maczała w miodzie  i rankiem... przed śniadankiem... był taki rarytasek przez 10 dni.


Te dwa przepisy z zastosowaniem tej niezwykłej rośliny są mi znane i z powodzeniem mogę polecić.
Zaciekawiła mnie receptura dr.Różańskiego na grypę i przeziębienia, która wzmacnia siły obronne i  reguluje metabolizm oraz odtruwa organizm. Zaczyna się okres grypowy i chyba się skuszę na skomponowanie takiej mieszanki ziół.
 Dla zainteresowanych - mieszanka ziołowa na przeziębienie:
kwiat lub liść wrotyczu     - 2 łyżki
nasienie wiesiołka ,ziele majeranku, liść mięty, ziele tymianku, liść pokrzywy, liść konwalii, ziele nawłoci, liść babki lancetowatej, ziele mniszka lekarskiego----po jednej łyżce każdego zioła.
Ziółka wymieszać. 2 łyżki mieszanki zalać szklanką wrzącej wody i odstawić na 30 minut, przecedzić i pić 4 razy po 200 ml dziennie a dzieci 100 ml . 



"Wszystko, co truje, umiejętnie użyte - leczy"

Simona Kossak















Wszelkie rady, które są na mojej stronie stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.


Wpis przygotowany na podstawie materiałów:
www.bonavita.pl
www.rozanski.ch
www.igya.pl



   


































Copyright © 2016 CUDEM JEST ŚWIAT , Blogger